"Występki sławetnych" – kliknij na obrazek aby przejść do "Księgi" ––>

Wbrew tytułowi, jest to księga protokółów ze spraw o charakterze karno-administracyjnym i karnym, jakie toczyły się przed sądem w Modliborzycach. Dlaczego w tytule jest tranzakcye? Nie wiadomo. Jest w złym stanie. Karty powyrywane, niektóre uszkodzone, niektóre ułożone niechronologicznie. Niektóre protokóły pisane pismem niewyraźnym, niestarannym – mnóstwo błędów i niedokładności, stąd bardzo nieczytelne. Mimo że w tytule jest „Od roku 1689”, to znajdujemy w niej kartę o numerze 128 (wcześniejszy nr 65 – przekreślony), na której widnieje wyraźna data 28 maja 1685. Z tego wynika, że było 64 wcześniejszych protokółów i, albo uległy zniszczeniu, albo leżą gdzieś głęboko w archiwach.

Zanim zacznę po kolei przedstawiać protokóły z postępowań o różnego rodzaju, jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli, wykroczenia i przestępstwa, których dopuszczali się mieszkańcy Modliborzyc i okolic, zacytuję, tytułem wstępu do tej części serwisu, fragment protokółu z rozprawy z marca roku 1719. Jest on o tyle interesujący, że pochodzi z dość obszernego protokółu dającego pogląd na to, jakimi sprawami, oprócz tych regulowanych dzisiejszym prawem karnym, musiał zajmować się dawny sąd w Modliborzycach, czym się kierował i jakie kary stosował. Proszę również zauważyć, że oskarżony Migas, to tzw. "pracowity" czyli chłop, a Ambrozikowa to żona "sławetnego" czyli mieszczanina.
Kolejno przedstawiane protokóły nie będą już, w większości, tak kompletne.
Pisownia oryginalna, a więc z różnego rodzaju błędami.
Kletka to szopa, komórka. Inquizicyia to śledztwo.

Działo się w Modliborzycach, w domu sławetnego Iana Eski, Woyta Modliborzyckiego y sławetnych Radnych (...) W sprawie między Sławetny- Szymunem Iambrozikiem y Żoną Iego Aktorem, a Pracowitym Iakubem Migasem Poddanym I-M-ci Xdza Łukasza Złowodzkiego (...), pozwanym przed sądem naszym Urzędownym Iako się pokazało z Inquizycyi, i Swiadka który poprzysiągł przed Urzędem naszym Modliborzyckim, Iakuba Migasa o występek Cudzołostwa popełnionego w domu Sławetnego Pawła Sawińskiego (...) Zona Pawła Sawińskiego z niczym powrociwszy zapartą sien zastała, aż w tym zayrzała oknem uyrzała Migasa z Zoną Ambrozika na łożku leżących na Sobie (...), co słysząc Ambrozik zawiodł prawo do Sądu naszego na Migasa y Zonę Swoię. Za taki tedy występek Sądem naszym naZnaczamy, aby Migas miasto grzywien dał do Kościoła Modliborzyckiego wosku funtow dziesięc (...) na Zamek grzywien dziesięc, (...) karania krzyżem leżeć w Potockim Kosciele pięc razy przet Mszą Swiętą we dni Niedzielne y więzienia trzy dni w kletce nie odpuszczonych. Żona zas Szymona Ambrozika która się dała zwieść, to powinna według Dekretu wykonac, aby Krzyżem leżała w Kosciele Modliborzyckim w dzien Niedzielny razy pięc przed wielkim Ołtarzem, we trzy piątki aby była bita kletką miotełkami aby uderzona była piędziesiąt razy, y więzienia dni w kletce wypełnic. Ieżeliby zas zgorącego prawa uszła, tedy, goby czasu pokazała Się do Modliborzyc, trzeba ią złapac dowiezienia wrzucic, a Miasto ią powinno Supplementować do tąd poki Dekretowi dosyc nie uczyni, aby P. Bog nie skarał Miasteczka iż nie karało taky excess.