Str. 364, 365. 9 X 1689 r. „A ty rozbójniku zabiłeś chłopa w Potoku, uciekłeś do Modliborzyc” – takich słów w swojej przemowie użył Mikołaj Pikula wobec Wojciecha Naglicy.
Mikołaja Pikulę poznaliśmy już z kilku procesów. Był budowlańcem i stolarzem. Był raczej człowiekiem awanturnym, albo – patrząc z jego punktu widzenia – tylko nieustępliwym i zawsze dochodzącym swoich racji i interesów w sporach z innymi ludźmi. Z Wojciechem Naglicą miał spór jeszcze w tym roku (o niewywiązanie się z kontraktu dotyczącego budowy domu) i spór ten wygrał. W tym, tutaj opisanym, sporze występuje jednak w charakterze pozwanego, czy raczej oskarżonego. Pozywa go właśnie Wojciech Naglica żądając „aby mu według umowy i postanowienia wrota zrobił do sieni i inszych w budynku potrzeb dokończył”. Wygląda więc na to, że jest to ciąg dalszy poprzedniego sporu, którego rozstrzygnięciem strony nie były ukontentowane i do zgody nie doszło. Pikula więc nie wykonuje robót, które powinien „według umowy i postanowienia” wykonać, natomiast Naglica w odpowiedzi na tę zwłokę wynajął do tej niedokończonej roboty Wytka z Potoka. To rozsierdziło Pikulę, który widocznie miał zamiar te prace wykonać, ale z jakiegoś powodu ociągał się (może chciał tylko dopiec Naglicy?) i doszło do ostrej kłótni. Pikula „odpowiedział surowo słowami niezwyczajnemi, które się tu nie specifikują”, a ponadto „porwawszy się słowami zesromocił i zelżył i wyrzekł, że ty zdrów nie będziesz i z tym coś go na moje postanowienie robić najął, bo ja to tobie dawno obiecuję”. Tak opisał jego reakcję Naglica w swojej protestacji (tu dokonałem translacji, podobnie jak kolejnych cytatów). Dalej jest w protokóle: „w tychże przedmowach zadał raz Pan Mikołaj Pikula uczciwemu panu Wojciechowi Naglicy”. Natomiast Grzegorz Wójtowicz występujący jako świadek tak opisał tę awanturę: „Upomniał się Wojciech Naglica Mikołajowi Pikuli o jakieś niedobudowanie domu, na co mu odpowiedział ‘zapłać mi, toć dobuduję’. W tych przedmowach uchwycieli się za łby i moje dobro siedzącego na rynku przywalili i wołali na siebie. P. Wojciech Naglica na Pikulę ‘ty wodzisz jałowki’, ‘a ty rozbójniku zabiłeś chłopa w Potoku, uciekłes do Modliborzyc’ [to oskarżenia Pikuli przeciwko Wojciechowi Naglicy – przyp. SK]. Po tym mi Wojciech Naglica rękę ukazywał, że na ręce lewej raz miał. Z tym się rozeszli sromocąc jeden drugiego”.
D-nica Dedicationis Templi – niedziela poświęcenia świątyni;
przedmowach – przemowach (przemowy to kłótnie);
nagiceli – na giceli, czyli giczeli (giczela – na podkarpaciu znaczyło łydka);
uciwy Vcziwy – powtórzone słowo Vcziwy (jedno jest na końcu wiersza, drugie na początku następnego), powinno być uczciwy.
ACtum Feria Prima Ipsa D-nica Dedicationis |
Vczciwy Woyciech Naglica Miesczanin Modliboski zaniosł solenną protestatią przed Vrzędem Woytowskim Ławniczym Radzieckim Modliboskim przeciwko Panu Mikołaiowi Pikuli ySz ten namieniony Pan Woyciech Naglica Vpomniał się panu Mikołaiowi Pikuli aby mu według Vmowy y postanowienia Wrota zrobył do sieni y inszych wbudynku potrzeb dokonczył a Pan Mikołay Pikula odpowiedział Surowo Słowami nie zwyczajnemi Ktore się tu niespecificuią wczym Uczciwy Woyciech Naglica z?dnał Sobię Wytka z Potoka Ktory porwawSzy się Słowami zesromocył y zelzył y wyrzekł ze ty zdrow niebędzieSz y ztym coś go namoię postanowienie robic naiął bo ia to tobie dawno obiecuię przy Ktorey przemowie y razy zadał y Swiatki Stawył. Uczciwi Woyciech Naglica
W tychze przedmowach zadał raz Pan Mikołay Pikula Uczciwemu Panu Woyciechowi Naglicy na recę Lewey nagiceli na wierzchu gnata Krwawy wzłuSz y wprzekł nadwa Członki KoSzturem Uderzony Ten raz oglądał uciwy Vcziwy Adam Skiba Ławnnik Modliboski y Miesczanin Woyciech Pietras y Grzegorz Woytowicz Swiadek zeznał Sub bona fide et Conscietia wte Słowa ySz Upomniał Się Woyciech Naglica Mikołaiowi Pikuli o iakies niedobudowanie Domu naco mu odpowiedział zapłacmi toc dobuduię wtych przedmowach uchwycieli się załby y moię dobro siędzącego narynku przywalili y Wołali na siebie P. Woyciech naglica na Pikulę ty Wodzy(?) Iałowki Aty rozboyniku zabyłes chłopa wpotoku Uciekłes do Modliborzyc potym mi Woyciech Naglica rekę Vkazywał ze naręce Lewey raz miał ztym się rozesli Sromocąć ieden drugiego Przeciwko Ktoremu Protestatus eSt itemm atque itemm Solenniter