Str. 363, 364. 5 X 1689 r. 1. Dlaczego Olszowski podał przyszłych teściów do sądu? 2. Zamiast oddać pieniądze Jerli Zelmanowej, Szymon Paluchowicz „sprzeciwiwszy się wziął na ledzie wymię, alias spodek, jałowicy i uderzył ją w gębę”.

5 X 1689 r. odbyły się dwa posiedzenia sądu. Na pierwszym (1.) sąd rozpatrzył skargę „młodzieniaszka” Stanisława Olszowskiego na małżeństwo Palaków, rodziców „córeczki”, natomiast na drugim (2.) – „protestację” Żydówki Zelmanowej przeciwko Szymonowi Paluchowiczowi oraz powołał biegłych do przeprowadzenia obdukcji tejże i przesłuchał świadków w jej sprawie.

1.

O co chodzi „młodzieniaszkowi” Stanisławowi Olszowskiemu? Możemy ten akt interpretować dwojako. Bardziej prawdopodobna będzie chyba wersja, według której, mając przyrzeczone przez Jana Palaka i jego małżonkę Marinę, że dadzą mu swoją córkę za żonę (wyrażone w słowach: „mając słowo od nich tudzież i od córeczki ich w stan święty małżenski wstąpić i we krwi z sobą zostać, na co mu ręcę dali”), wydał na nią 7 złotych („na kabatek i na potrzeby do niego złotych 5, a z osobna złotych 2 dane córeczce podczas jarmarku”) i te pieniądze miały być mu zwrócone przez rodziców narzeczonej. Widocznie rodzice dziewczyny ociągali się z ich zwrotem, a Olszowskiemu były bardzo potrzebne, skoro skierował sprawę przeciwko przyszłym teściom do sądu.

Możemy jednak ten akt zinterpretować inaczej. Widzimy, że miały miejsce zaręczyny. W związku z tymi zaręczynami Olszowski poniósł pewne „straty i koszt”. Skoro ten „młodzieniaszek” wystąpił na drogę sądową, może to oznaczać, że przyrzeczenie zostało złamane i do ślubu nie doszło. Skąd się wzięła ta wątpliwość? Otóż sąd podał termin zwrotu 5 z tych należnych Olszowskiemu 7 złotych. Termin ten określił następująco: „Te jednak złotych 5 powinny być oddane przed ślubem panu Stanisławowi”. Nie jest jedak doprecyzowane, czy chodzi o ślub z tą „córeczką” Palaków, czy może o inny, który ma Olszowski niedługo zawrzeć z inną kobietą. Może więc dlatego tak bezceremonialnie Olszowski podał niedoszłych teściów do sądu o zwrot pieniędzy wydanych na ich „córeczkę”, w tym nawet tych dwóch złotych „danych córeczce na jarmarku”. Jest rzeczą oczywistą, nawet według ówczesnego prawa, że w tej sytuacji nie mógł się domagać (a nawet nie chciał) wypełnienia przyrzeczenia co do małżeństwa, ale mógł się domagać zwrotu poniesionych w związku z tym strat. Podstawę do takiego zachowania się stanowiło obowiązujące wówczas prawo wynikającego z kolei z postanowień Soboru Trydenckiego (poł. XVI w.). Sąd przyznaje to odszkodowanie i rodzicom niedoszłej panny młodej każe zapłacić żądaną kwotę.

Można w tym miejscu dodać, że podobne prawo obowiązuje również w dzisiejszych czasach. Co prawda przepisów regulujących dokładnie tego typu sprawę nie ma, ale uprawnienie to wynika z ogólnej zasady kodeksu cywilnego „każdy, kto z własnej winy wyrządził szkodę drugiej osobie, obowiązany jest do wynagrodzenia tej szkody”, i dokładniej Sąd Najwższy w wykładni tego przepisu, w związku z taką sprawą stwierdził, że przepis ten znajduje pełne zastosowanie także w stosunku między przyszłymi małżonkami.

nakabatek – na kabatek (strojną kamizelkę damską);
ort – srebrna moneta bita w Polsce od XVII do XVIII wieku, początkowo o równowartości 1/4 talara, później 16, a następnie 18 groszy.

2.

Rok 1689 był szczególny jeśli chodzi o wydarzenia religijne. Od 15 lat docierały z Francji informacje dotyczące objawień Małgorzaty Marii Alacoque związanych z tajemnicami Serca Jezusowego, i w tymże właśnie roku nastąpiła ich kulminacja – Jezus żądał w nim publicznej czci i wynagrodzenia za lekceważenia i świętokradztwa. Natomiast w Polsce miało miejsce bulwersujące wydarzenie, które rozeszło się szeroko poza granicami i z pewnością dotarło do Modliborzyc. Oto po świętach Wielkiej Nocy odbył się sąd nad ateistą, znanym żołnierzem i filozofem, Kazimierzem Łyszczyńskim, którego w wyniku procesu skazano na śmierć i okrutnie zgładzono. W Modliborzycach miało również miejsce gorszące wydarzenie, które w tle miało publiczne obchodzenie uroczystości poświęconej Najświętszemu Sakramentowi. Oczywiście toutes proportions gardées. Oto sławetny Szymon Paluchowicz, szanowany cechmistrz, nabywszy u Żydówki Jerli Zelmanowej porcję prochu za 9 groszy w celu wykonania strzałów podczas tegorocznej procesji Bożego Ciała, nie zapłacił jej zań obiecując zapłatę w terminie późniejszym. Mimo wielokrotnego nagabywania go o zapłatę, nadal wykręcał się od niej. Mało tego – kiedy ta upomniała się o zwrot na rynku w obecności innych przekupek, ten zamiast zapłacić, wpadł we wściekłość, jakby diabeł w niego wstąpił – zwymyślał ją („zelżył i zesromocił”), po czym złapał z lady wymię jałowicy i uderzył ją nim w twarz. Ta skierowała sprawę do sądu i poprosiła o obdukcję. Obdukcja wykazała ślad uderzenia – czerwony i napuchły policzek.

Nie ma, niestety, reprotestacji drugiej strony. A szkoda, bo dowiedzielibyśmy się dlaczego odmawiał zapłaty za proch i jakie to słowa przekupki Zelmanowej tak rozsierdziły poważnego obywatela Modliborzyc, cechmistrza rzemiosła kuśnierskiego Szymona Paluchowicza, że stracił nad sobą panowanie.

kusmierskiemu – kuśnierskiemu;
im – chyba miało być nim;
zswarcu – prawdopodobnie zniekształcone przez Żyda słowo swar (kłótnia, spór) użyte w dopełniaczu z głoską z: zswarcu, czyli zswaru.

ACtum F-ra Sexta in Crastino Festi Sancti
Francisci Monachi et Eremitae prox-a et 5
Mensis Octobris Anno D-ni 1689

Przed Vrząd y ACta NinieySze Woytowskie Ławnicze Radzieckie Modliboskie przyszedSzy Vczciwy MłodzieniaSzek Stanisław Olszowski przełozył skargę przeciwko Vczciwemu Panowi Palakowi Miesczaninowi Modliboskiemu takze Małzonce iego Marinię ySz ten pomieniony ACtor Upominał Pana Iana Palaka y Małzonki iego Maryny ze on maiąć Słowo od nych tudzieSz y OdCorecki ich wstan Swięty Małzenski wstąpic y we Krwi zsobą zostać naco mu ręcę dali Ktory Straty y Koszta miał Sczegulnie wyłozonego nakabatek y napotrzeby do niego Złotych 5 a Zosobna Złotych 2 danę Corecce podCzas Iarmarku.

Sąd wzwySz namięniony wyrozumiawSzy Taki Dekret Ferowali poniewaSz obiedwie Stronie Sobie przyznały tak danych pieniędzy iako y na Kabatek Tedy nakazuięmy aby Pan Iąn Palak y zMałzonką Swoią oddali do rąk Vczciwemu MłodzieniaSzkowi Stanisławowi Olszowskiemu Złotych 7 y znimi ortami dwiema znakładami iakie tam sobie pretendował bez zadnych inSzych Ceremoni aco więcey zabawami Swemi Stracył to iuSz onemu przę pada. Te iednak Złotych 5 powinny bydz oddanę przed Slubem Panu Stanisławowi y przeprosic

Sub Eodem ACtu Anno et die Ut Supra

Przed Vrząd Woytowski Ławniczy Radziecki Modliboski przyszedSzy y StanąwSzy Niewierna Zydowka Ierla Zelmanowa zaniosła Solleną protestatią przeciwko Sławetnemu Panu Szymonowi Paluchowicowi Cechmistrzowi Kusmierskiemu Miesczaninowi Modliboskiemu ySz ta namięniona Zydowka Zelmanowa Vpomniała Się Panu Szymonowi Paluchowicowi O groSzy 9 Ktore iey został zaproch wdzien y Swieto Bozego Ciała naproceSsią do Strzelania A Pan Szymon Paluchowicz obostrzywSzy się słowami zelzył. zesromocył. namienioną Zydowkę nadobrowolnym mieyscu przed domem Placharowskim(?) lubo raczy Uprzekupek przyLedach. przeciwko Ktoremu protestatus est Solenniter

Sub his ACtis

Obductia teyze Zydowki Ierle Zelmanowey Ktore zadał iey Pan Szymon Paluchowicz natymzę mieyscu przy Ledach terazy oglądane przes Panow Wiernych Pana Adama Skibę y Pana Woyciecha Pietrasa Miesczan Modliboskych takie razy oglądali naLewey Stronie twarzy Iagoda po Czerwieniała y napuchła Ktorą miesa Sztuką PorwawSzy naLedzie Uderzył. O Ktory raz winę daię temuSz Sławetnemu Panu Szymonowi Paluchowicowi Przeciwko Ktoremu Swiatki Stawiła
1 Swiadek Vczciwa Stanisławowa Farbina wdowa zeznała wtę słowa ySz ia słaszałam co się Pan Szymon Paluchowicz przemawiał zydowką Ierlą Zelmanową y wziąwSzy Sztukę miesa naLedzię dał iey wgębę ale tego niewiem oco się tam zsobą przemawiali
2 Swiadek Niewierny Iantow Zyd Rzeznik wte Słowa Vpomniała się Zydowka Ierla Zelmanowa Panu Szymonowi Paluchowicowi O groSzy 9 zaproch a Pan Szymon Paluchowicz SprzeciwiwSzy się wziął naLedzię wymię alias Spodek Iałowicy Uderzył ią wgębę im y odszedł zswarcu