Str. 359. 5 IX 1689 r. „Ty błaźnie, kurewniku, niegodzieneś cechmistrzem być!”. Co spowodowało, że Wojciech Farba użył takich słów do Franciszka Kryńskiego?

Przepalanka Piekłowa tak chłopom smakuie,
bo Piekłowa w niey ręce cięgiem opłókuie.

Zacytowane w tytule słowa wypowiedział Wojciech Farba po wyjściu z karczmy Żyda Piekły, gdzie popiwszy jego przepalanki, wdał się w awanturę z Sobkiem Mazurem, wybił okno w karczmie i – zły na cały świat – udał się do domu. Po drodze, mijając dom Kryńskiego, dalej wykrzykiwał pod jego adresem jakieś obelgi, ale zeznający jako świadek Jakub Piekło nie słyszał, co to były za obelgi (albo nie chciał ich cytować, bo to przecież było już poza jego karczmą). Kryński również tych słów nie cytuje lecz określa je ogólnikowo jako „słowa niezwyczajne i niesłuszne i do niesławy i uczciwego szkodzące”. Dalej awanturował się po przyjściu do domu, ale to było już poza protestacją Kryńskiego, a więc i poza zainteresowaniem sądu. Dodajmy jeszcze, że dodatkowo zakwestionował „obranie” Kryńskiego i Czechowicza na cechmistrzów słowami: „Kto was na to cechmistrzostwo obierał!?” (tak to wygląda po dokonaniu transkrypcji na dzisiejszy język polski). Jakie to dzisiejsze!

Przed rozpoczęciem lektury tych sądowych protokółów mogło się wydawać, że zobaczymy w nich obraz ówczesnej modliborskiej społeczności jako bardzo różniący się od dzisiejszego, i to pod każdym względem (wszak minęło już ponad 300 lat, a łacińskie przysłowie mówi przecież: Tempora mutantur et nos mutamur in illis), tymczasem z każdym kolejnym protokółem odkrywamy, że byli to ludzie w swych zachowaniach bardzo do nas podobni i to zarówno w ich negatywnych, jak i pozytywnych cechach. Należy podejrzewać, że i ówczesna przepalanka wcale nie była gorsza od dzisiejszych wódek. Gorsze czasy miały dopiero nadejść.

bozni – miało być zapewne: boiazni;
okazy – okazyey..

ACtum F-ra 2-da antę Festum (...) et
Immaculatae Natinctatis Virginis Mariae prox-a
et 5. Septembris. AD. 1689.





Do Vrzędu y Xiąg NinieySzych Woytowskich Ławniczych Radzieckych Modliboskich przyszedSzy y StanąwSzy osobliwię Sławetny Pan FranciSzek Krynski Miesczanin Modliboski Cechmistrz Rzemiesła Szewskiego StarSzy zaniosł Solenną protestatią przeciwko Vczciwemu Woyciechowi Farbię Miesczaninowi Modliboskiemu ySz on bawiąć się na Gospodzie wdomu Iakuba Zyda alias Piekła zapomniawSzy Bozni bozey y miłosci blizniego TudzieSz Surowosci prawa pospolitego lubo raczy Maydeburskiego wazył się Słowa zadać bez zadney okazy- dania do gniewu Sławetnemu Panu FranciSzkowi Krynskiemu Cechmistrzowi Słowa niezwyczaynę y niesłuSznę y do niesławy y Uczciwego Szkodzącę przeciwko Któremu protestatus eSt iterum Solenniter y Swiatki Stawił.

1 Swiadek Iakub Zyd alias Piekło Gospodarz zeznał podprzysięgą zwyczayną zydowską ySz Woyciecch Farba bawył się wdomu Umnie y pohałasował zmazurem zsobkiem z(...) wktorym hałasie wybył mi okno Farba y wyszedSzy zdomu poczał wołać naFranciSzka Krynskiego Który mu zadnego słowa nierzekł uprzykrzonego ty błaznie Kurewniku niegodzieneś Cechmistrzem bydz y ztym Cechowiczem Kto was nato Cechmistrzostwo obierał. Co więcey wołał przed Domem Kryńskiego tego nie mogę wypowiedzieć

2 Swiadek Uczciwy Michał Mazurkiewicz zeznał Sub bona fide et Conscientia ySz się hałasował Farba Stanisław wdomu tegoSz Zyda Piekła atym hałasie przyszło dotego ze się tknęło y Franciszka Kryskiego Ktory zemną siędział y wyrzekł zesty niegodzien Cechmistrzem bydz. Kto cię obierał nato

3 Swiadek Uczciwy Iakub Gaik Miesczanin Modliboski zeznał podprzysiegą wtę Słowa izem słyszał zdomu Swego iSz się hałasował Farba Woyciech zSwoią Małzonką iuz racey tego niewiem Czy znią Czy zKim inSzym bom wdomu Siedział.