Str. 297, 298. 26 lutego 1689 r. 1. Cyganie przed modliborzyckim sądem! 2. Zgoda i „przeproźba” ze środkiem zabezpieczającym między Paluchowiczami i Blinowskimi. 3. Obdukcja burmistrzównej pobitej przez krewką Gorczycową.
Pracowity dzień 26 lutego 1689 r. Kolejne, aż trzy, sprawy na wokandzie, a więc i trzy w tym protokóle.
1.
Cygan Wacławicz (Wasławic, Wacławic) oraz Cyganka Jopkowicowa mają jakieś porachunki. Mężczyzna żąda zwrotu pieniędzy, które kobieta jest mu winna (od 30 lat), ten zaś zabrał jej korale i płaszcz. Wygląda na to że para ta kiedyś żyła razem i kobieta go opuściła z dzieckiem. Pozostały więc rozliczenia materialne i z pewnością inne pretensje, o których się nie dowiemy. Ciekawą sprawą jest to, że sąd zasądza zapłatę odsetek za 30 lat, przez które kobieta nie zwróciła pieniędzy, a więc mężczyzna poniósł różne straty (rozna utrata po roznych mieyscach). Dzisiaj nazywa się to karnymi odsetkami. Aby zabezpieczyć wykonanie wyroku sąd skazuje Cygankę na więzienie miejskie. Dlaczego porachunki między Cyganami rozstrzyga sąd polski? Przecież Cyganie mieli swoje sądy. Sądy polskie zajmowały się Cyganami tylko w przypadku poważnych przestępstw. Zauważmy, że Wasławica sąd nazywa Cyganem Koronnym. Co to oznacza? Otóż były to czasy, w których obowiązywały uchwalone kilkadziesiąt lat wcześniej ustawy sejmowe mające zapobiegać nieporządkom i wykroczeniom przeciwko prawu spowodowanym przez Cyganów, i zmusić ich do płacenia podatków. Dlatego Cyganie otrzymali pewne przywileje, rodzaj glejtu, który miał ułatwić im wędrówki wraz z taborem, z miasta do miasta oraz krótkie postoje w drodze. W tamtych czasach stanowiło to chlubny przykład przyznania pewnego minimum praw obywatelskich także ludziom napiętnowanym „obcością” i panującą opinią o ich, co najmniej nieprzydatności, dla kraju. Trzeba wiedzieć, że od połowy XVI w., w związku z wygnaniem Cyganów w sąsiednich Niemczech i ich napływem do Polski, byli oni często napiętnowani, pozbawiani wszelkich praw i skazywani na banicję.
2.
Rodziny Paluchowiczów i Blinowskich, sąsiedzi, żyli jak pies z kotem. Sytuacja musiała już być bardzo nabrzmiała skoro postanowili zawrzeć ugodę przed sądem. Stało się to przy udziale „ludzi godnych” (za ich wstawiennictwem?). Ciekawe, że wśród tych osób jest Franciszek Kryński, który raczej nie był przykładem dobrego współżycia z ludźmi (liczne sprawy sądowe, np. o publiczne znieważenie Piechowicza słowami: „żeś gnojek, skurwysyn, nic dobrego, szuśniak ze wsi i nie rzemieśnik ale partacz”).
W tym protokóle zapisano ugodę między Szymonem Paluchowiczem i Szymonem Blinowskim, oczywiście z udziałem, a jakże, najbliższych im kobiet (obie żony oraz matka Blinowskiego).
Tradycyjnie już sąd ustanawia środek zabezpieczający tę ugodę (vadium). Ławnik Wasik to być może Wąsik. Takie nazwisko często przewija się w aktach.
Z ciekawostek językowych: protokólant po raz pierwszy chyba słowo „miłości” zapisał z użyciem tzw. polskich liter ś oraz ć – miłośći. Użył również litery ż w słowie Ciż, lecz słowo być jest nadal zapisywane jako bydz.
3.
Burmistrz Szymon Szala prosi o obdukcję swej córki pobitej przez krewką Gorczycową (Andrzeiowa Gorczyczyna). Z treści protokołu z obdukcji wynika, że dziewczyna dostała porządne lanie (bo „razy” te ma na całym ciele). Dodatkowo jeszcze Gorczycowa zajęła jej świnię. Być może świnia ta wyrządziła jakąś szkodę, kiedy pilnowała jej ta dziewczyna (tak łagodna była zima pod koniec lutego, że świnia mogła zryć jej ogród?).
A-no D-ni 1689 Die 26 Februarij
Wsprawie Miedzy Stronami ziedne Marcinem Wasławicem Cyganym Koronnym Actorem zdrugą Anną Pawłową Iopowiczową za pozwaną Iz pomieniony Marcin Wacławicz przełożył skargę Swoię przeciwko Annie Cygance po Mezu Swoim Pawłowey Iopkowicowey O złotych szezdziesiąt ktore mu wCale winna y Sama Sie dotego przyznała.
Sąd Ninieyszy Woytowski Ławiczny Radziecki wysłuchawszy stron obudwu Prapositiey skargi y odmowy y nasłuchawszy roznych Controwersiey z CHyłku Swego Zupełnego Dekret Ferowali. Aby Anna Pawłowa Iopkowicowa oddała Złotych Szedziesiąt ratione przyznaney Summy a co Sie zas tycze Czasu tak długiego przez lat Trzydziesci utraty rozney po roznych Mieyscach aby taz oddała Złotych Czterdziesci Ratione Koraluw y Dzieciecia iako zniem Uciekla y koraluw odniey nie brał ma Przysiąc w Przyszły da P. Bog Poniedziałek Samotrzec z Cyganami Ratione zas Płascza ztey Summy ma Marcin Wacławic oddać Annie Iopkowicowey Cygance Złotych Dziesięc Taz Anna Iopkowicowa ma isc na Wiezienie Mieyskie za kłutkę y z tamtąd nie wynisc az Sie za dosyc stanie Marcinowi Wasławicowi y nakłady Prawne Ninieysze oddac po odprawioney Przysiedze maią Się zobopolnie przeprosic
Sub Eodem Actu
Powielkich altercatiach miedzy stronami ziednę Sławetnym P. Szymonem Paluchowiczem y Małzonką iego Zophiią zdrugą Szymonem Blinowskim y Małzonką iego Apolonią y Matką iego Anną SStała Zgoda y przeprozba przez Ludzi Godnych P. Franciszk Krynskiego Podwoyciego Adama skibę Ławnika Szymona Wasika Ławnika Iz pomienione strony maią zSobą wzgodzie y miłośći mieszkac iako Sasiedzi Ciż wyzey opisani miedzy stronami w Domu Woytowskim przy obecznosci P.P. Burmistrzow w Vadium Załozyli. Iz która by strona stronie miała kiedy kolwiek y na iakim kolwiek mieyscu miala spomniec te rzecz iako protestatia opiewa y swiadectwo ma podac Winy nie opustniey Naprzod do kosciola Wosku Funtow Dziesięc Zamkowi Grzywien Dziesiec Urzęczkiey winy Grzywien piec które to winy za słuszym documentem y Swiadectwym nie maią bydz opusczone
Sub Eodem Actu-
Personaliter stanąwszy sławetny P. Szymon Szala Burmistrz prosił Sobie zwysz mianowanego urzedu Woytowskiego spolnie y z Małżonką Swoią aby mu była Obductia razow Corki ich Zophiey ktore podieła od Andrzeiowey Gorczyczyney któreto Wazyła Sie razy zadac takowe które za pozwoleniem Woytowskim pilnie a Uwaznie ogludane Są przez Uczciwych Franciszka Krynskiego Podwoyciego y Grzegorza Woytowicza Ławnika a te razy takowe Naprzód na lewey stronie wyzey kolana raz siny y na puchły wzdusz bez wszytkę nogę, na teyze stronie przez wszytek pułdupek takisz raz, wyzey przeciwko brody taki raz, na teyze stronie pod pachą raz takisz, to iest na ziobrze wszesz y wzdłusz iako insze razy, na łopatce lewey raz krwią przenikły wszesz na dobre dwa palca bez wszytkie plecy y Łopatkę, nizey ramienia na lewey Ręce raz zKosem przez wszytkę rękę na teyze ręce raz krwią przenikły o które to razy otrzymane nikomu inszemu winy nie daię tylko Andrzeiowey Gorczyczyney Przeciwko ktorey protestatie suał(?) ze y swinie zaięła y Dziewczynę zbiła na powi??e będą swiadki stawic y prawnie Sobie postąpic