Str. 313. 8 XII 1688 r. Kowale Sawińscy przypisują bękarstwo młodemu Olszowemu. Staje za nim cechmistrz Majowski.

Znowu poważna, wbrew pozorom, sprawa, bo występuje sąd łączony. Po pierwszym przeczytaniu protokółu sprawa wydawała się błaha. Ot, dwaj pijani kowale w sporze z jakimś młodzieniaszkiem użyli jakiegoś obraźliwego (nieuczciwego) słowa. Kiedy zacząłem analizować tekst, ujrzałem sprawę w zupełnie innym świetle. Otóż dziwne, mało czytelne słowo bekarstwo okazało się być poważnym zarzutem, zniesławieniem w oczach XVII-wiecznej opinii publicznej, tym bardziej, że zostało użyte publicznie. To bekarstwo to nic innego jak bękarstwo, które dzisiaj określilibyśmy słowem bękarctwo, czyli przypisanie komuś pochodzenia z nieprawego łoża. W XVII wieku był to zarzut poważny. W księgach sądowych z tego okresu są liczne procesy z tym związane. Jeżeli ktoś w tamtych czasach zarzucał komuś tzw. bękarstwo, czarostwo, kurestwo, to musiał to przed sądem udowodnić, w przeciwnym razie podlegał surowej karze. Stąd chyba mamy zaangażowanie się cechu w obronę swego ucznia. A możne przyczyna tego zaangażowanie się mistrza cechowego, sławetnego Augustyna Majowskiego była inna? W każdym bądź razie ów Cechmistrz Rzemiosła Sukienniczego i Czapnickiego Augustyn Majowski, wraz z uczniem Janem Olszowym, skierowali sprawę do sądu. Oskarżonymi są dwaj kowale – Stanisław i Marcin Sawińscy. O dziwo, po uczynieniu przeproźby w obecności poważnych i poważanych osobistości miasta Modliborzyce, następuje zgoda i, dodatkowo, jako środek zabezpieczający, aby sporu na tym tle (!) kiedykolwiek i gdziekolwiek strony nie wznawiały, godzą się na tzw. vadium.

Ciekawe informacje w protokóle:

Dlaczego w środku wyrazów występuje S? Otóż protokólanci jako litery s używają dwu znaków: dużego S (podobne do litery f bez poziomej kreski) oraz małego s. Duże S piszą nie tylko na początku wyrazów, ale czasami, ni stąd, ni zowąd, w środku – najczęściej w dwuznaku Sz. Stąd i ja to powtarzam. Znaku ":" użyto jako znaku podziału wyrazu.
Uwanie – powinno być uważnie (uwaznie wg stosowanych w ówczesnej pisowni zasad); bekarstwo – chodzi o bękarstwo (wyżej wyjaśnione).

ACtum Coram Officio Modli-
Aduocati Famato Thoma-o Pie:
niązek ConSularium atq- Scabino
An-o D-ni 1688. 8 Decembris

Miedzy stronami ziedne Sławetnym Augustinem Maiowskim y Uczniem iego Ianem OlSzowym a zdrugą Uczciwymi Stanisławym y Marcinem Sawinskiemi Bracią Rodzoną Po wielkich miedzy temi Stronami altercatiach sstała Się Zgoda y przeprozba. Iż kowale zwySz mianowani wsceli zwatke z Sławetnym P. Augustinem Maiowski Cechmistrzem Rzemiesła Sukiennickiego y Czapnickiego y zadanie słow nie Uczciwych iakiegos Bekarstwa(?) ale Marcin Sawinski Uczynił Przed urzedem Revocatia zem to nie Uwanie mowił ale po piianemu którzy to bracia obadwa uczynili przeprozbę przez Uczciwych P. Symon Cieniuchowicz Adama Skibę Grzegorza Woytowicza Ławnikow w Domu Woyta ThomaSa PieniąSzka przy obecznosci sławetnych P. BarthoSza Szuby ReSidenta y P. Iakuba Stalmacha którzy to zwySz opiSani Miedzy stronami zakładaią Vadium. Iż ktoraby Strona (...) znowic te rzeczy Na iakim kolwiek Mieyscu tedy za SłuSznym documentem ma popadac winy takowe Naprzod do Koscioła Wosku Funtow dziesiec Zamkowi Grzywien osm Radzieckie Grzywien Pięc do których Win maią nalezec ktokolwiek by z boku albo z Cechow miał te rzeczy znowic