Str. 312. 1688 r. “Bosarurka” ciężko pobił syna Jakuba Stolmacha. Czy będzie surowa kara przed modliborzyckim sądem?
Ten krótki protokół (Nie ma dokładnej daty jego sporządzenia. Jest tylko podany rok – 1688) został pominięty przy pierwszej analizie. Zajrzawszy ponownie, postanowiłem jednak opublikować go. Na jednej z wcześniejszych stron pisałem, że modliborzycki sąd ferował łagodne wyroki, być może z tego powodu, iż „występki sławetnych” nie były poważne. W tym przypadku mamy jednak sprawę poważną, bo ma miejsce pobicie, i to takie, że zagrażało życiu ofiary (została „obraniona raną wątpliwą dla życia”). I co mamy przed sądem? Tylko ugodę! Jest ugoda, ale kwota zadośćuczynienia dla pokrzywdzonego wynosi 36 złotych. Jest to kwota dość znaczna. Możemy znaleźć w pierwszym akcie dotyczącym obrotu cywilnego, że za taką sumę Jan Siekiel sprzedał swój niedokończony dom „z zatyłkiem” Pawłowi Dąbczykowi. Sprawca musiał więc obawiać się surowej kary, skoro zgodził się na taką kwotę. Sprawa jest krótka i w protokóle nie są opisane okoliczności zdarzenia. Dowiadujemy się tylko, że Józef Blacha, zwany „bosarurką”, pobił Tomasza Stolmacha, syna Jakuba, tak, że rana (rany?) zagrażała jego życiu.
s.Statała – stała
ACtum Coram Officio Modliborzyc- Aduocati Famato Thomas Pieniązek ConSularium atque Scabinorum Adam Skiba Graegorij Woytowicz An-o D-ni 1688 |
Miedzy stronami ziednę sławetnym P. Iakubem Stolmachem a z drugą Iozephem Blachą s.Statała sie zgoda. Iz ??lono zlot trzydziesci y Szesc niemianuiąc tego aby to miało bydz ratione Bosarurką nazwanego ale względem tego. Iz Pana Iakuba Stolmacha Syn na Imie ThomaSz był obraniony od Iozepha Blachy raną wątpliwą do zycia.