Str. 365, 366. 5 XI 1688 r. Inkwizycja w sprawie napaści polichniaków na Łacków koło szpitala.

W związku ze wszczętym przez Andrzeja Łacka procesem zostaje rozpoczęte postępowanie dowodowe, czyli tzw. inkwizycja. Nie znamy treści pozwu (protestacji) ale z tych, bardzo ogólnikowych zeznań zawartych w protokóle, możemy zorientować się w sprawie. Mamy oto sprawę bijatyki między mieszkańcami Polichny („polichniacy”), z jednej strony, oraz Łackami i Grzegorzem Kapicą z drugiej. Na podstawie zeznań świadków (oraz wyobraźni) przedstawmy rekonstrukcję tego wydarzenia.

Oto przed dom cechmistrza kuśnierskiego Szymona Paluchowicza zajechał wóz z rodziną Łacków. Andrzej Łacek, mężczyzna w sile wieku, posiadający już dorosłego syna, niedawno owdowiał i właśnie poślubił nową kobietę. Przyjechał do kuśnierza, aby nowej małżonce obstalować obiecany kożuch. Syna pozostawił przy wozie, żeby go pilnował, a sam, wraz z małżonką, udał się do domu kuśnierza. Pozostały przy wozie młody Łacek, zwany w protokóle pasierbem (pasierb to syn z pierwszego małżeństwa), został nagle zaatakowany przez „polichniaków”, którzy mieli do niego jakieś pretensje. Najbardziej aktywny był Piotr Cielęciak (on jest wymieniony w protestacji), który użył kija przeciwko broniącemu młodego Łacka Kapicy. Kiedy nie mogli się obronić, młody Łacek wyrwał się i pobiegł po pomoc do domu Paluchowicza, wołając do ojca: „siedzisz tu, a mnie zabijają”. Stary Łacek pobiegł mu w sukurs, użył kłonicy i – mimo prób zatrzymania wozu – udało im się z tego miejsca odjechać. Dlaczego w tej sytuacji Andrzej Łacek złożył tę protestację – nie wiadomo, i już nie dowiemy się tego, bowiem sprawa ta pochodzi z listopada poprzedniego roku (karta z tym protokółem zaplątała się wśród kart z roku 1689).

ACtum Coram Officio Modlibozicensi
Aduocati Famato Thoma-o Pieniązek
ConSulariumque atque Scabinorum
A-no D-ni 1688. Die. 5. Novembris





Na instantią Andrzeia Łacka Wywiedziona iest inquisitia przeciwko Piotrowi Cieleciakowi z Polichny.

  1. Testis PerSonaliter StanąwSzy Uczciwy Andrzei Ratay Recognavit Sub Iuramento Flexis genibus his Formalibus verbis. Ze ia wySzedSzy z Domu mego stanąłem Sobie na Drzewie y Słyszałem przemawiących Sie Piotra Cielęciaka z Grzegorzem Kapiczką y Vderzył laską Grzegorza Kapice w głowę Co tak było a nie inacey
  2. Testis PerSonaliter stanąwSzy Uczciwy Symon Blinowski Recognavit Sub Iuramentu his Formalibus Verbis. Ze ia nie był przy początku hałasu ze Piotr Cielęcak trzymał Andrzeia Łacka nie puSczaiąc go mowiąc mu na robiłes hałaSu wiecey nie widziałem by sie bili tylko Andrzey Łacek bił konie Kiiem przez błoto mimo Sppital Co tak było a nie inacey.
  3. Testis PerSonaliter stanąwSzy Sławetny Symon Paluchowicz a mistrz przeSzłoletni y Cechmistrz Rzemiesła Kusnierskiego y Krawieckiego Recognavit Sub Iuramento his Formalibus Verbis Zem ia na początku hałaSu y bitwy nie był tylko siedząc w Domu Swoim z Andrzeiem Łackim y zMałzonką iego y przySzedł Pasierp iego mowiąc siedziSz tu a mnie zabiiaią ale nie był rarnny y porwawSzy Sie z Domu mego pobieł na ten hałas y wySzedłSzy ia zanim tylko ??ział Polichniacy wsciągali mu konie niepuSzczaiąc go dla czego nie mogłem wiedziec y wrociłem do Domu Swego co tam było daley nie widziałem co tak było a nieinacey
  4. Testis PerSonaliter stanąwSzy Dominik Pezioł MieSczanin Modlibozycki recognavit Sub Iuramento his Formalibus Verbis Ze ia idąc z Ogroda mimo Szpital Widziałem ze Łacko iadąc mimo Szpital na Kale (w błocie) y chciał go hamowac Piotr Cieleciak a Łacko kiiem alias kłonicą ktorą wziął u Pustuły Uderzył dwa razy Piotra Cielecaka po Głowie y po nosie. Co tak było a nie inacy