19. 1. Str. 305. 29 VIII 1688 r. Chłop pobił karczmarzową Ickową zwaną kulawą. 2. Str. 306. 5 IX 1688 r. Pijacka burda w karczmie kulawej Ickowej

1.

Eyze chłopie wywiiacie
Kacmarecka na was płace
Podiedliscie popiliscie
Kacmarecke pobiliscie






Sprawa dotyczy pobicia Żydówki Ickowej zwanej kulawą, właścicielki karczmy przy rynku. Pracowity, czyli chłop, będąc pijany, ważył się uderzyć Ickową, i to w jej karczmie. Ta oczywiście skierowała sprawę do sądu. W protokóle jest treść pozwu oraz wyniki obdukcji.

Actum Coram Officio Modli
Aduocato Famato Thoma-o Pienia
Scabinorum Gregoria Woytowic
et Simone Wasik Ano Dn-i 1688
29 Augusti






Personaliter stanąwszy Niewierna Iczkowa alias Kulawa Zaniosła Żałobliwą protestatią przeciwko Pracowitemu Woyciechowi Kretowi zPolichny i bez zadney daney onemu przyczyny wazył się raz zadac teyze Iczkowey który raz za pozwoleniem Woytowskim widziane aoglądane sa przez uczciwych Grzegorza Woytowicza y Szymona Wasika a ten raz takowy na ręce prawey raz nad łokciem zkosem siny y krewia przenikły wzdłusz na palec sredni dobry oktory raz nikomu inszemu niedaie winy tylko Woyciechowi kretowi y chce Sobie z nim prawnie postąpic y swiadki stawic

2.

Tym razem pracowity Marcin Heska, ze swoją małżonką Anną, wszczyna sprawę przeciwko Wojciechowi Pietrasowi, mieszczaninowi modliborzyckiemu o pobicie. Zdarzenie znowu miało miejsce w karczmie kulawej Ickowej. Heska i jego żona zostali zaatakowani przez Pietrasa i jego żonę. Kiedy uderzony Heska wybiegł na rynek wołając pomocy, Pietrasowa zaatakowała jego żonę, a pomagał jej w tym jej brat Andrzej Marczak. Na razie nie dowiemy się, co tak rozsierdziło atakujących, ale ich agresja była ogromna, szczególnie przeciwko żonie Heski. Obdukacja wykazała bowiem ślady uderzeń i kopnięć na plecach, pod pachą, na piersi, pod piersią i w miejscu, którego dla wstydu nie chciała okazać. W tym protokóle jest tylko sam pozew, ustalenia z obdukcji oraz zeznania trojga świadków. Ciekawe, że wśród tych świadków są dwie kobiety, które dla lepszego widoku weszły na ławę. Widzimy już, nie pierwszy raz, że kobiety są świadkami lub uczestniczkami różnych burd w karczmach. Czyżby świadczyło to o tym, że kobiety też często zaglądały do karczmy nie tylko w celu wyciągnięcia stamtąd swoich mężów? Nie było tam przecież żadnej imprezy, bowiem, jak wynika z protokółu, Heska siedział przy „swoim piwie”.
Dodajmy jeszcze, że pierwszy świadek, Walenty Klimkowicz, był wówczas dzwonnikiem (kościelnym?) w Modliborzycach. Oddzwoniwszy „na pacierze” poszedł sobie z dzieckiem na przechadzkę i wstąpił do karczmy, gdzie był świadkiem zajścia będącego przedmiotem sprawy.
Warto też zauważyć, że osobą wszczynającą sprawę jest chłop pańszczyźniany, (pracowity Heska). Mimo, że jest na dole drabiny społecznej, ośmiela się oskarżać mieszczanina. Mamy więc już drugi przykład, że z pozycją chłopów nie było tak źle, jak to znamy z różnych innych źródeł. A może tak było tylko w okolicach Modliborzyc?

Actum Coram Officio Modlibozycen-
Aduocati Famato Thoma-o Pieniązek
et Scabinorum A-no D-ni 1688
Die 5. Septembris






Personaliter stanąwszy Pracowity Marcin Heska spolnie y zMałzonką Swoią Anną Zaniosł Załobliwą Protestatia Przeciwko Woyciechowi Pietrasowi Miesczaninowi Modlibozyczkiemu his Formalibus verbis Ze siedząc Sobie w Domu Icxkowey kulawey przy Piwie Swoim przed stołem niedawszy zadney przyczyny do gniewu słowney przez stoł dał mi piescia wgłowę zwierzchu co miał mocy y począłem wołac Gwałtu y uciekłem na Rynek wtym razie Zone Sama Pietraska za łep pochwyciwszy rosczepiła y na ziemie powaliła awtym powaleniu Andrzey Marczak Zonę moię pogłowie kopał iak mu się podobało a to wszystko się stało przez Woyciecha Pietrasa y Małzonkę iego Przeciwko któremu swiadectwo stawic powinien będę y prwawnie sobie znim począc
Obductia razow Anny Małzonki Marcina Heski które to razy za pozwoleniem Woytowskim Widziane y Oglądane Są przez Uczciwych Grzegorza Woytowicza y Kazimierza kopczynskiego Ławnikow Przysięgłych a te razy takowe Naprzod na Prawey łopatce na Samych Stawach razow Cztery od podkowki az miezdra zlazła Item na tey ręce nad pachą razow dwa krwawych na dwa palca wszerz y wzdłusz na Piersi Prawey Samey gdzie Dziecię ssie raz krwawy także od podkowki kopany Pod piersia tąz nizey raz krwia przenikły wzdłusz na ?? opuchły iako na trzy palce inszych razow dla wstydu nie poka??
U samego Marcina Heski raz na prawey stronie raz Krwawy wzdłusz na Członku dobrym y Cupryna wyrwana y na tym mieyscu opuchło oktore razy nikomu inszemu nie daie winy tylko Woyciechow Pietrasowi y Małzonce iego

  1. Testis Personaliter stanąwszy Walenty Klimkowicz recognauit Sub Iuramento corporati his Formalibus verbis Iz ia odDzwoniwszy na pacierze ?? poszedłem Sobie na przechackę z Dziecieciem a Synem Swoim y wszedłem do Domu Icxkowey kulawey y poczestowali mie we troie a potym przyszedłem do Antonia Pozdziszka y spytałem się kto tam się bie utego stołu a on rzekł niewiem y dałem mu Dziecie Swoię a Samem poszedł przypatrzyc Się y widziałem ze Heszczyną Marcinową rozcepioną zgłowy y kopnąłbył ią miedzy plecy Andrzey Marczak a iam potym rzekł co robicie a potym Szukały iey zawicia y nalawszy iey zawicie okryły iey głowę co tak było anie inacey
  2. Testis Personaliter stanąwszy Ianowa Brodecka recognavit Sub Iuramento Corporali his Formalibus Verbis Iz będąc w Domu Iczkowey Kulawey widziałem iz Sie wodzili chłopi za Czupryny a wtym wlawszy na ławę z Slusarką Wdową widziałam iż Hesczyna na ziemie powaloną to iest Pietraska y zBratem Swoim y widziawszy ia w takiey poniewierce Szkoczyłam ratowac ią a wtym Andrzey Marczak kopnął ią raz y drugi a wtym niewiem gdzie Się podzieli a my zSolarką pozbierawszy iey ubiory zgłowy okryłysmy Co tak było a nie inacey
  3. Testis Personaliter stanąwszy Ianowa Slosarka wdowa recognovit Sub iuramento Corporali his Formalibus verbis iako y zwysz opisany Swiadek to iest Ianowa Brodecka