Strona 294. 8 czerwca 1688 r. Jestal z Jaskowic pobity w domu wójta Buryty.
Tym razem bójka z udziałem mieszkańców Rudy Jaskowskiej i Jaskowic (chyba dzisiejsze Jastkowice i Ruda Jastkowicka w gminie Pysznica). Na razie nie wiemy, co oni robili w domu Macieja Buryty w Modliborzycach (prawdopodobnie Maciej Buryta, były wójt, również stamtąd pochodził. Jeszcze dziś w gminie Pysznica, gdzie znajdują się te wioski, nazwisko Buryta jest spotykane) i o co się pobili, bądź co bądź Jan Jestal został mocniej pobity i prosi, z wielką żałobą i płaczem, o obdukcję. Świadek Tomasz Szmel z Polichny niewiele wnosi do sprawy, ale z jego zeznań wynika, że w tym domu Buryty była po prostu gospoda, gdzie wszyscy raczyli się piwem.
Woźny Tomasz Szmel - posłaniec, niskiej rangi urzędnik sądowy; Adam Skiba, Grzegorz Wójcik - ławnicy; Tomasz Pieniążek - ówczesny wójt.
ACtum Coram Officio Modlibo- Aduocati famato Thomas Pieniązek Consularium (...) atque Scabinorum A-no D-ni 1688 Die 8 Iunij |
Przed Urząd y Acta Ninieysze Woytowskie Ławiczne Radzieckie Ian Iestal ze Wsi Iaskowicz Prosił Sobie zwysz mianowanego Urzedu z Wielką załobą y płaczem aby mu była Obductia razow ktore podiął y otrzymał w Domu sławetnego Mathyasza Buryty Woyta przeszło letniego od Marcina Ianczyka z Rudy Iaskowskiey Pana Rawkiego które to razy za pozwoleniem Woytowskim oglądane są pilnie a uwaznie przez uczywych Adama Skibę Grzegorza Woycika Ławników a te razy takowe Naprzod na twarzy prawey raz krwawy siny wszytka iego sina y razy krwawe do samey brody lewa strona lica wszytka zsiniała zbita spucha tak dalece ze na oko prawe mało widzi na Czele od podkowki raz przeciety do kosci wzdłusz na trzy Członki Ucho lewe zsiniałe krwią przenikłe bok lewy po ziobrach napuchłe oktore to razy nikomu inszemu winy niedaie tylko pomienionego Marcina Iancika przeciwko któremu swiadectwo stawił y prawnie Sobie chce postąpic
Testis Personaliter stanąwszy Thomas Szmel wozny ze wsi Polichny Recognavit Sub Iuramento Corporati et Officio Nostro Iuramento his Formalibus Verbis Ze ia bywszy w Domu Mathyasza Buryty Woyta Przeszłego wprawdzie nie byłem przy początku Hałasu ale gdym przyszedł od Pana Woyta Thomasza Pieniaszka iusz dobrym mrokiem ukrwawiony Ian Iestal y kazał Sobie (...) dać piwa dla Pisarza Mieyskiego a Pisarz poczestował Marcina Ianczyka y rzekł Pisarz co wam potym Hałasie oco Się biiecie a on za temi słowy tymes mnie to poczestował a potym odszedłszy do inszego stołu do piwa Swego począł wołac na Iana Iestala ze on zabiie iako Psa y mam Tysiąc y drugi włozywszy rece w kieszenie a zaplace (...) iesze rzekł ze ia Sobie siedę obok z Panem Podstarosciem a ty iako pies będziesz bity kiymi az będziesz od ziemie odlatował co tak było a nieinaczey